*************************************************************************************
NOTOWANIA SUROWCE FUNDUSZE EMERYTALNE PRZETARGI
KREDYTY KONSUMPCYJNE 12.09.2011 Banki ograniczają dostępność kredytów we franku szwajcarskim "Bank BPH podjął decyzję o wycofaniu ze swojej oferty kredytów walutowych z dniem 14 września 2011 r. Decyzja ta ma na celu dostosowanie oferty banku do wymogów Rekomendacji S, które wejdą w życie jeszcze w tym roku. Jest także odzwierciedleniem dążenia banku do transparentnej komunikacji oraz oferowania klientom bezpiecznych produktów, w pełni dostosowanych do zmieniających się regulacji i sytuacji rynkowej" - napisał bank w komunikacie. Obecnie wynegocjowanie kredytu we frankach szwajcarskich jest bardzo utrudnione. Banki wzięły pod uwagę ostatnie zawirowania na rynku walutowym i zdecydowały się na ograniczenie ryzyka walutowego i wachań na rynku wartości hipotek mieszkaniowych celem nie dopuszczenia do kryzysu jaki miał miejsce na rynku amerykańskim jeszcze nie tak dawno. Dla kupujących pozostają kredyty w złotówkach, droższe i wymagające większych zarobków. Kolejny czynnik presji podażowej na rynku nieruchomości oraz znacznie ograniczający popyt cenowy do poziomów sprzed boomu. 07.09.2011 Frank szwajcarski 1,2 EUR Szwajcarski Bank Centralny postanowił o ustanowieniu usztywniającego kursu szwajcarskiej waluty względem Euro na poziomie nie niższym niż 1,2 Euro. Oznacza to, że SNB nie dopuści do zbyt silnego umocnienia CHF w najbliższym czasie, a przynajmniej podejmie akcje interwencyjne zmierzające do obrony krajowego eksportu i rynku wewnętrznego oraz kredytobiorców na całym świecie. W efekcie, rośnie ryzyko spekulacyjne dla inwestorów grających na franku szwajcarskim i nastąpił silny spadek do PLN z poziomu ok. 3,8 na ok. 3,5 do naszej waluty.
09.08.2011 Gwałtowny wzrost kursu Franka szwajcarskiego CHF zmienia sytuację na rynku kredytów hipotecznych w Polsce Dotychczas rynek kredytów hipotecznych w Polsce mierzony był atrakcyjnością oferty banków, prowizji bankowych oraz dostępności kredytów wobec sytuacji kredytobiorcy, poziomu zadłużenia kredytobiorcy (jego płynności i spłacalności/wiarygodności kredytowej) oraz wysokością raty i czynników okołokredytowych (konieczność posiadania żyrantów, majątku trwałego, stałych dochodów, sytuacji małżonków jeśli kredyt dotyczył rodziny). Ze względu na rekordowe notowania Franka szwajcarskiego, który dzisiaj osiągnął poziom 4,06 PLN, a więc przebił poziom czterech złotych, sprawiają że perspektywa rynkowa wygląda zupełnie inaczej niż 6 miesięcy temu gdy kosztował około 3 PLN. Według roczników statystycznych ocenia się, że około jednego do dwóch milionów gospodarstw domowych posiada kredyt hipoteczny właśnie w walucie Szwajcarii. Średnia wartość kredytu wynosi około 400 tyś. złotych i w większości zostały zaciągnięte przez młode małżeństwa w latach boomu kredytowego, czyli 2005-2007 z minimalnych, 10 procentowym wkładem własnym , albo wręcz z zerowym kapitałem własnym. W tym czasie średni kurs franka kształtował się na poziomie 2,2 - 2,7 PLN i aktualny wzrost notowań stanowi ponad 50% tamtych poziomów. Konsekwencją jest zdecydowanie wyższa wycena nieruchomości w złotówkach nieadekwatna do wyceny rynkowej. Pomimo wzostów cen w ostatnich latach w niektówrych metropoliach i miastach, rzadko te wzrosty przekraczają poziom wspomnianych 50%, w szczególności, że w ostatnich 2 latach obserwujemy stabilizację, a nawet niewielki spadek cen transakcyjnych, by nie mówić o nadpodaży nowych mieszkań oddawanych do użytku przez deweloperów. Podpis prezydenta pod tzw. ustawą antyspreadową ma dać ulgę polskich kredytobiorców, którzy znaleźli się w walutowej pułapce (w większości mają kredyty we frankach szwajcarskich). Nowe zasady mówią, że można spłacać swój kredyt w kasie banku lub przelewem walutą kupioną na przykład w kantorze bez dodatkowych opłat. Jeżeli przeanalizować zapisy w umowach kredytowych, część z kredytobiorców nie ma takiej możliwości, bowiem umownie zgodziła się na zakup waluty po kursie określanym przez bank ( a więc zawierającym spread), po drugie część banków postępuje uczciwie i spread jest na poziomie 3% niewiele różniący się od kursu kantorowego, co sprawia że dla kilkudziesięciu złotych miesięcznie nie wszystkim będzie chciało się latać do kasy banku czy kantoru. O wiele ważniejszy jest kurs waluty i jego stabilność w stosunku do waluty krajowej. Jedynie dokonując inwestycki wyprzedzającej zmiany kursu, czyli np. zakup CHF przed spodziewanym wzrostem i utrzymywanie waluty na koncie walutowym, można chronić się przed zmianami kursowymi, choć co najważniejsze, najtrudniej jest przewidzieć trend zmian na rynku i jest to gra inwestycyjna dla dużych inwestorów. Małe gospodarstwa domowe pozostają uzależnione od notowań światowych i dobrej woli banku centralnego działającego na rzecz stabilizacji waluty krajowej i obrony jej kursu. Nie sprawdziły się ostatnie wypowiedzi szefa NBP - Pana Belki, który twierdził, że siła nabywcza złotego jest nieadekwatna do kursu walutowego i spodziewa się aprecjacji waluty krajowej. Rynek po raz kolejny pokazuje nam, że ma rację a inwestorzy i psychologia rynku mają decydujący wpływ na notowania.
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
LIPIEC 2010
Dane: strony internetowe banków |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Komentarz własny Ekonom.pl: ceny kredytów konsumpcujnych są w Polsce wypadkową oferty banków i siły ich marki. Klient zanim zdecyduje się z oferty często korzysta z porad doradcy bankowego czy pośrednika. Przy wyborze banku kieruje się atrakcyjnością oferty oraz marką usługodawcy - wiarygodnością stworzoną przez dany bank. W sytuacji, gdy niektóre banki stosują niedozwolone zapisy w umowach kredytowych, wiarygodność danego banku gwarantujem, że w razie problemów sytuacja sporna będzie załatwiana polubownie np. bank rozłoży spłatę na kolejne raty. |
Wszelkie prawa zastrzeżone ekonom.pl 2010